piątek, 19 maja 2017

Batman: Arkham Knight

Developer: Rocksteady
Wydawca: Warner Bros. Interactive Entertainment
Polski wydawca: Cenega
Data premiery: czerwiec 2015
Platformy: PS4, Xone, Windows
Wymagania: I7 3.4 GHz, 8 GB RAM, grafika 2 GB, 54 GB HDD, Windows 7/8.1








Są takie miasta które fascynują, ale jednak życie w nich to udręka. W naszym kraju mamy kilka takich przykładów. W Krakowie trzeba chodzić z maską przeciwsmogową i uważać na kibiców z maczetami. Do Łodzi, to w ogóle odradza się wjeżdzać, tam zagęszczenie różnego rodzaju wątpliwych osobników jest większe niż gdziekolwiek indziej. I tak nic co możemy spotkać w Polsce nie dorówna temu co dzieje się w Gotham, o czym będziemy mogli się przekonać po raz kolejny za sprawą dzieła utalentowanych Brytyjczyków.

Zastanawiałem się, czy w nowej grze da się jeszcze zrobić coś świeżego. O ile Arkham City rozwinęło pomysły z pierwowzoru i stworzyło coś genialnego, tak Arkham Origins zebrał srogie baty krytyki za odtwórczość. Jeśli macie podobne obawy, to Arkham Knight sprawi, że uwierzycie w ludzi. Ludzi z Rocksteady, którzy nie zawodzą i po raz kolejny potrafią nas zaskoczyć całą masą nowości. Ludzi, którzy zrobili nie tylko więcej dla Batmana niż minister Szyszko dla ochrony polskich drzew, ale także ludzi którzy sprawili, że różni twórcy zaczęli traktować growe adaptacje komiksów z należytym szacunkiem.

Rocksteady wpadło w pewnego rodzaju pułapkę. Po dwóch częściach wyśmienitej sagi, ich uniwersum zaczęto nazywać arkhamverse. Gdyby nie było słowa „arkham” w tytule, to dział marketingu w Warner Bros zlinczowałby developera za takie okrutne odstępstwo, które mogłoby zaważyć na sprzedaży produktu. Trzeba było wymyślić coś by tytuł nabrał odpowiedniego kształtu, a nie nazywał się Arkham World czy Arkham Country. Nie można było już posłużyć się więzieniem, więc twórcy zmuszeni byli stworzyć coś nowego. Tym czymś, albo nawet kimś, okazał się Arkham Knight. 

W pierwszej chwili można by nawet pomyśleć, że Rycerz Arkham to po prostu modyfikacja i  kolejne wcielenie Mrocznego Rycerza. Jest to po prostu kolejny bohater, jak dumnie głosiły slogany – wymyślony specjalnie na potrzeby gry i stworzony przez Geoffa Jonesa. Postać niezwykle tajemnicza, nie wiadomo kto ukrywa się pod maską. I choć dał on tytuł grze, to jednak pierwsze skrzypce gra ktoś inny. Scarecrow powrócił po przerwie. Rządny zemsty na Batmanie i Gotham. Stworzył on jeszcze bardziej śmiercionośną mieszankę swojego gazu i wypuszcza ją w mieście siejąc chaos i spustoszenie. Zmusza to ludzi do ucieczki z metropolii, w której pozostają tylko policjanci i przeważające siły wroga. No i Batman. 

Batman na szczęście nie jest sam. Ma swojego wiernego przyjaciela, do którego wchodzi gładko. Łączy ich solidna wieź. Potrafią pięknie kooperować i uzupełniać się wzajemnie. Batman obraca go tak niesamowicie w różne strony, że aż nie można wyjść z podziwu. W końcu on nigdy nie zawiódł Największego Detektywa, który bez problemu mógł go ujarzmić na swoją korzyść, co budziło trwogę na twarzach przestępców. Będąc w nim Batman wypuszcza potężne pociski, mogące spowodować wybuchowy finał. Jego techniczne możliwości są szerokie, co nie raz budzi uśmiech zadowolenia. Ta symbioza jest największą nowością jaką zaoferowała gra. 

Batmobil pobudza wyobraźnię. To dla niego zbudowano całe miasto. Poruszanie się nim jest intuicyjne, a przechodzenie w tryb bojowy bardzo płynne. Początkowo możemy czuć lekki dyskomfort spowodowany dominującą pozycją wroga, jednak polecam szybko stuningować autko, dzięki czemu pojazdy przeciwników będą padać jak muchy. Możemy go nawet sterować zdalnie, nie będąc w środku. Jego możliwości wykorzystują także Zagadki Riddlera. Musimy brać udział w wyścigach, lub pokonywać bardziej logiczno-platformowe etapy. W pojeździe spędzamy wiele czasu. A biorąc pod uwagę, że po mieście jeżdzą czołgi sterowane przez sługusów Arkham Knighta,   to wzywanie pojazdu niczym konia staje się nieodzowne. To z samochodem tym trzeba przechodzić wiele misji, w sposób jaki nasuwa nam się przy okazji gier takich jak Ico, czy Last Guardian

Inne nowości w grze są bardziej kosmetyczne. Wśród nich przydaje się bardzo eliminacja do 5 wrogów z zaskoczenia. Cieszy natomiast zaimplementowanie rekonstrukcji zbrodni, które stanowiły udany element w Arkham Origins, choć tego typu zadania nie pojawiają się zbyt często. Fabuła troszkę dojrzała. W serii zawsze była bardzo dorosła, szczególnie zakończenie Arkham City pozostawiło taką opinię. Jednak kategoria wiekowa gry poszła w górę, co sugeruje, że pojawi się parę mocniejszych twistów. Dojrzałość dostrzegam także w sposobie opowiadania historii, gdzie przyjdzie nam się wcielić w inne postacie niż Batman i tym samym zobaczyć inną perspektywę.

Gotham jest zrobione fenomenalnie. Delektowałem się pobytem w nim na każdym kroku. Mamy trzy wyspy, na których gęsto upchano masę obiektów i detali, w każdym zakamarku skrywają jakąś ciekawostkę, na różnych poziomach. Gdy spędziłem już parę godzin z grą i poznałem dobrze miasto, to nawet wtedy zdarzało się, że nadziewałem się na jakieś pominięte wcześniej sekrety. Część z nich możemy od razu nie zauważyć, bo poruszamy się pojazdem. Ulice są szerokie, przystosowane pod Batmobil. I oczywiście nie ma tu mieszkańców – Ci na początku gry w pośpiechu ewakuowali się z dala od tej nawarstwiającej się patologii, gdzie zostali tylko ci źli oraz garstka służb mundurowych. No i superbohaterowie. Twórcy gry musieli być świadomi tego, że będzie to wyglądało po raz kolejny nienaturalnie, dlatego w prologu mamy możliwość zobaczyć przez chwilę żyjącą metropolię, wypełnioną ludźmi, do której jednak wdziera się chaos... 

Osobiście muszę wykonywać wszystkie misje poboczne zanim przejdę do głównej fabuły. Poza uganianiem się za Strachem na Wróble i zastanawianiem kim jest ten Arkham Knight, zdecydowanie jest co robić. Misje nie są wyświetlane z niczego. Musimy się rozglądać po mieście żeby na nie natrafić. Dym oznacza płonące remizy strażackie. Palące się symbole nietoperza, to czekający na nas Azrael.  Grająca muzyka oznacza... Ta misja to bardzo ciekawa niespodzianka. Do tego dochodzą oczywiście zagadki Riddlera, dzięki którym jeszcze lepiej poznajemy każdy kąt miasta. Edward Nigma zaserwował nam także swoje zadania fabularne, do których wplątał Selinę Kyle. Osobiście musiałem rozwiązać je wszystkie pomiędzy przechodzeniem fabuły i jedyne co  miałem z rozwiązania wszystkich wyzwań to przeogromną satysfakcję. Ratowanie kobiet w opałach nie zawsze się opłaca. 

Gra stara się nas zaskakiwać na wiele sposobów. Jednym z nich jest odtwarzanie ikonicznych wydarzeń z komiksów z Mrocznym Rycerzem. Batman też miał przeszłość, wypełnioną niejednym koszmarem. Dzięki tym doświadczeniom, Mrocznego Rycerza z arkhamverse odbieramy jako bogatszą osobowość. Skoro gra nas zaskakuje tak pozytywnie, to pewnie nie ma żadnych minusów? Oczywiście, coś by się znalazło. Ponarzekać można na mało atrakcyjne pojedynki z bossami, zwłaszcza jeśli w pamięci mamy te z Arkham Origins. Również zakończenie gry nie powala... Rocksteady zachowało się samolubnie. Chyba za bardzo chciało być Nolanem i mieć swoją trylogię, której nikt nie ma prawa zniszczyć. Jednak marka Arkham nie potrzebuje zakończenia.

Mimo tych drobnych narzekań, Batman: Arkham Knight okazuje się produktem wybitnym. Po dziwnych przygodach z Origins, przywrócił on w moich oczach szacunek do serii. Każda minuta jaką spędziłem w Gotham, to wartościowo wykorzystany czas. Jeśli jeszcze jakimś cudem nie zdążyliście zapoznać się z finałem serii, to nie ma na co czekać. Lepiej bać się gazu Scarecrowa niż astmatycznego smogu. Lepiej spuszczać łomot w Gotham niż dostać go na Piotrkowskiej. Lepiej być nerdem niż ryzykantem. 

Ocena: 9/10

Ciekawostki:

  • Arkham Knight jest pierwszą grą z Batmanem, która dostała kategorię M (od 18 lat). Jest to także pierwsza gra z kategorią M, którą wydało Warner Bros.
  • Według projektanta postaci Alberta Feliu, w Arkham Knight pojedyncza postać ma więcej polygonów niż całe środowisko w Arkham Asylum
  • Z gry usunięto możliwość szybkiego podróżowania, ponieważ przemieszczanie się stanowi integralną część gry i jego brak mógłby psuć immersję. 
  • Ze względu na fakt, że Arkham Knight dzieje się jesienią, potrzeba było zmienić stroje postaciom.
  • W grze możemy znaleźć baner promujący polskie pierogi. Jest to celowy zabieg grafika Tomasza Namielskiego. Ten rodzimy artysta odpowiadał za stworzenie grafik promocyjnych gry, a nawet jej okładki!
  • Gra miała premierę 23 czerwca. Również tego dnia, w 1989 roku miał premierę film Burtona. 
  • Gra w wersji na PC została wycofana ze sprzedaży na okres 4 miesięcy. Grający na komputerach mieli pretensje, m.in. że liczba wyświetlanych klatek na sekundę jest zablokowana do 30. Znak drogowy na okładce gry pokazuje ograniczenie do 30 mil/h, co stało się obiektem drwin biednych graczy PC-towych. Gdy Arkham Knight powrócił do sprzedaży, liczba na znaku uległa zmianie na 60, choć liczba klatek pozostała bez zmian.
  • Gra była sprzedawana w zestawie z limitowaną, szarą konsolą PS4 z motywem Batmana.
  • Obiekty w które uderza Batmobil ulegają zniszczeniu, a pojazd nie traci prędkości. Inne rozwiązanie mogłoby zabić radość z prowadzenia tego kultowego wozu. 
  • W grze pojawiają się nazwiska załogi Rocksteady. Znajdziemy je na plakatach (np. David Hego on Prosecutor) ale także jako nazwiska policjantów na komendzie, np. Officer Ginn (Dax Ginn), Officer Deaves (Gaz Deaves), and Officer Loveridge (Peter Loveridge).
  • W kilku miejscach w grze możemy znaleźć plakaty The Gray Ghost starring Simon Trent. W Batman: TAS, młody Bruce był fanem telewizyjnego bohatera The Gray Ghosta, granego przez Simona Trenta (głos podłożył mu Adam West).
  • Na plakatach przewijających się w Gotham możemy przeczytać też o walce między Tedem Grantem a Albertem Kingiem. Ted Grant był bokserem i superbohaterem Wild Catem, członkiem JSA.
  • W wieży zegarowej jak i w studiu filmowym możemy znaleźć plakat filmu Dark Interlude. Gwiazdami w nim są: Basil Karlo, Matt Hagen, Preston Payne i Sondra Fuller. Te osoby w komiksach nosiły ksywkę Clayface. 
  • Plakat Burt Weston is Salomon Grundy odnosi się do serialu z lat 60-tych, gdzie dwaj główni aktorzy nazywali się Burt Ward i Adam West.
  • Statua, która daje dostęp do komputera w wieży zegarowej (oraz w budynku Wayne'a), to ta sama statua co w serialu Batman z  lat 60-tych dawała dostęp do batcave..
  • W wieży zegarowej możemy znaleźć logo zespołu Birds of Pray.
  • Na półce na książki w wieży zegarowej leży oryginalna maska BatGirl. 
  • W komputerze Oracle możemy zobaczyć wiadomość od Huntress.
  • Podczas misji w wieży zegarowej, na obrazie z kamer możemy dostrzec Victora Zsasza. 
  • Jest to pierwsza gra z serii Arkham, która została napisana w całości przez zespół Rocksteady, bez pomocy Paula Diniego. 
  • W barze, w scenie otwierającej grę, możemy znaleźć mężczyznę w masce Batmana. Jest to nawiązanie do BatTaty, słynnego video-celebryty Blake'a Wilsona.
  • W barze tym możemy znaleźć również reżysera gry, Seftona Hilla. 
  • W konwersacji w pobliżu skrzynki grającej, postacie mówią o Tally Manie. Jest to przeciwnik Batmana z komiksów.
  • Bar ten nazywa się Pauli's Diner. Oczywiście na cześć Paula Diniego.
  • W kostnicy Elliot Memorial Hospital, możemy znaleźć ciała kelnerki i człowieka z którym weszliśmy w interakcję w barze. 
  • W kostnicy znajduje się także pusta skrytka po zwłokach Talii Al Ghul, co może sugerować, że Liga Zabójców zabrała jej ciało.
  • W grze pojawiają się reklamy Lex Corpu, firmy Lexa Luthora. Tego kultowego przeciwnika Supermana możemy usłyszeć w wiadomości na poczcie głosowej w biurze Bruce'a Wayne'a. 
  • Inne wiadomości na poczcie głosowej są od Vicky Vale, Cassie (możliwe nawiązanie do Cassandry  Cane – drugiej Bat Girl) oraz od Kate Kane (postać jest superbohaterką Batwoman), która zaprasza Bruce'a na swój ślub z Maggie Sawyer. Maggie to policjantka pojawiająca się w komiksach o przygodach Supermana. Obie panie są lesbijkami. 
  • W biurze znajdziemy także miskę dla psa z napisem ACE. 
  • W sierocińcu, obok zdeaktywowanych robotów możemy znaleźć książkę. Jest to Upiór w operze.
  • Podczas misji w studiu, Batman namierza kod 0539. W maju 1939 roku pojawił się pierwszy komiks z Batmanem. 
  • W grze możemy znaleźć różne, ciekawe sklepy, których nazwy nawiązują do bohaterów z uniwersum DC, głównie złoczyńców. Music Maister to sklep muzyczny. Sklep magiczny nazywa się Zatanna.  Są także takie miejsca jak Cadmus Bar, Royal Flush Gang Poker Rooms. Tockman's Antiques jest nawiązaniem do złoczyńcy Clock Kinga. Winslow's Toy Store nawiązuje do Toymana. Jenna's Furnitures to nawiązanie do Jenny Duffy aka Carpenter. Ocean Master Sushi – wróg Aquamana. Jackanape – Jack Napier. Dr. Milo Coctail – Profesor Milo. CHEVAL'S – takie nazwisko nosił złoczyńca The Monocle. Harkwick Tom's – złoczyńca The Shark. Sim's Camera to nawiązanie do postaci Henrego Simsa, zwanego Mister Camera. Restauracja K.G. Bagels odnosi się do KGBeasta. Sklepy Frost Diamonds i Snow Drug Store odnoszą się do Caitlin Snow aka Killer Frost. Tenzil's Sandwiches odnosi się do Tenzila Kema, superbohatera z XXX wieku, który może skonsumować dowolną formę materii. Zakład Earl's Cooper Repair odnosi się do postaci Earla z Batman TAS, który zaprojektował i zbudował Batmobil. 
  • Sklep McKie Gems odnosi się do twórcy komiksów Angusa McKie. Dixon Docks odnoszą się do Chucka Dixona. 
  • Firma Pingwina nazywa się North Refrigeration. Zapewne na cześć Nolana Northa, który podkłada mu głos.
  • Na tablicy, na posterunku policji możemy znaleźć nazwiska: Reene Montoya, Detective Bullock i John Jones. Jest to nawiązanie do Martiana Manhuntera – J'onn J'onzz, który po przybyciu na Ziemię, zaaklimatyzował się jako policyjny detektyw. 
  • W grze przewijają się różne nazwy miast: Santa Prisca (południowo-amerykańska wyspa, z której pochodzi Bane), Keystone (miasto Jaya Garricka-pierwszego Flasha), Metropolis (piękna reklama ze smugą okrążającą Daily Planet).
  • Z rozmów zbirów możemy usłyszeć, że w innych miastach są inni tacy jak Batman, m.in. w Metropolis, Bludhaven, Central City i Star City. 
  • W rozmowach słyszymy też narzekania, że brakuje tu jeszcze latającego dziwaka z Metropolis. W innym miejscu narzekają też na Batmana, że „Myśli on że kim jest? Supermanem?”.
  • Po skończeniu gry, jeden ze strażaków w komendzie policji mówi, że nie zdziwiłoby go gdyby Superman okazał się dziennikarzem. 
  • Zbiry mówią też, że Lex Luthor byłby dobrym prezydentem.
  • Na plakatach w mieście pojawiają się nazwy fikcyjnych krajów z uniwersum DC jak Vlatvia, czy Markovia. Deathstroke wspomina też o Quaracu. 
  • W miejscu gdzie przetrzymywana była Poison Ivy oraz wieży zegarowej znajdziemy plakat reklamujący Tanaga Dojo z instruktorką Kairi Tanaga. Jest to postać z animowanego uniwersum DC. Wpierw uczyła walczyć Bruca Wayne'a. Później powraca w serialu Batman Beyond by szkolić Terrego McGinnisa. 
  • W ogrodzie botanicznym możemy znaleźć ławkę poświęconą Dr Alexowi Hollandowi. Jest to naukowiec, który stworzył bio-restoratywną formułę. Poddając się jej działaniu zmienił się w Swamp Thinga. 
  • Kilku milicjantów wspomina, że Batman jest gorszy niż „potwór z bagien z Luizjany”.
  • Victor Stone pojawia się na okładce gazet.
  • W Ace Chemicals możemy znaleźć szafkę z nazwiskiem Ray Palmer i symbolem atomu.
  • Również w Ace Chemicals znajdziemy tablicę okresową pierwiastków. Znajduje się na niej notatka „nieznany 199 metal Nth”. Jest to metal pochodzący z planety Thanagar, którego właściwością jest negowanie grawitacji. 
  • Po wejściu do Ace Chemicals, na stole po prawej znajduje się fiolka z etykietą podpisaną jako Trucizna Copperhead. 
  • W Porcie Adams znajdziemy kontener należący do Daily Planet. Przez szparę możemy dostrzec w nim stertę gazet z nagłówkiem „Meteoryty w Smallville”. 
  • Jedna z sekwencji śmierci jest utrzymana w podobnym tonie co inna z serii Metal Gear Solid. „Batsiu! Batsiu! BAAAATSIU!” przypomina „Snake! Snake! SNAAAAKE!
  • Podczas misji „Zbrodnia doskonała”, gdy znajdujemy trzecią ofiarę, Alfred przypomina nam że podobne zabójstwa miały miejsce w Halloween, na początku kariery Batmana. Jest to aluzja do komiksu Batman: Long Halloween.
  • W mieście możemy znaleźć znaki Anarkiego. Zbiry wspominają, że spodobałby mu się ten chaos. 
  • Na wyspie założycieli znajdujemy budynek Queen Industries. Catwoman w rozmowie z Batmanem wspomina rabunek w tej firmie. Także osoba Christiny Bell ma związek z tą firmą – jest jej członkiem zarządu. Jack Rider także wspomina, że chciał napisać expose o właścicielu tej korporacji,
  • Na Wyspie Założycieli możemy znaleźć również biuro detektywistyczne Johna Constantine'a.
  • W mieście znajdują się sklepy Blaze Comics. W tej sieci pracował superbohater Booster Gold. 
  • W Gotham znajdziemy Osamu Towers. Budynek jest odniesieniem do Jiro Osamu, japońskiego odpowiednika Batmana, którego poznajemy w serii komisowej Batman Incorporated.
  • Na wyspie Blake'a znajdziemy także budynek Kord Industries. Logo firmy pojawia się także na reklamach.
  • Wyspa Miagani swoją nazwę zawdzięcza prehistorycznemu plemieniu. W komiksach plemię Miagani utożsamiało swój tryb życia z nietoperzami. Stało się to po spotkaniu „Człowieka Nietoperzy”. Był nim Batman, który został wysłany w przeszłość po trafieniu promieniami Darkside'a. 
  • Dzielnica Otisburg może odnosić się do filmu Superman. Jeden z oprychów - Otis, miał otrzymać kawałek Kalifornii, którą mógł nazwać od własnego imienia. Dzielnica ta pojawiła się także w grze DC Universe Online
  • Wyspy z poprzednich części są widziane w tle, ale nie możemy ich odwiedzić (oczywiście jest jakiś glich). Gdyby połączyć razem mapy z wszystkich 4 części, to tory kolejowe połączą się w jedną wielką sieć. 
  • Z daleka możemy zobaczyć Wonder Tower, która jest odnowiona po eksplozji mającej miejsce w Arkham City. Zapewne z pieniędzy Bruce'a Wayne'a. Najlepszy widok na teren z poprzednich gier jest ze szczytu Wayne Tower.
  • Sierociniec Pinkneya, nawiązuje do postaci Cyrusa Pinkneya. W Arkham City Pingwin urządził sobie kryjówkę w Pinkney's Institute of Natural History Museum. Natomiast w Arkham Origins mieliśmy całą misję poboczną poświęconą tej postaci. 
  • Jedna z taśm Jacka Rydera mówi o jaskiniach ukrytych pod Lady Gotham. Gracze intensywnie smarują każdy kawałek wyspy wybuchowym żelem, lecz do tej pory nie znaleziono wejścia. 
  • Shefton Hill napisał na twiterze, że w grze nie ma żadnego ukrytego pokoju, lecz pełni nadziei gracze nie zrażają się tym i spędzają godziny w jego poszukiwaniu. 

Ciekawostki spoilerowe:

  • Na ścianie w barze widzimy także plakat zaginionego Henrego Adamsa. Są też inne wskazówki co do zaginionych osób. W gazetach pojawia się zdjęcie Chistiny Bell, a na ścianach wiszą plakaty Johnego Charismy i Alberta Kinga.
  • Okazuje się, że podczas intra w barze spotykamy Jasona Tooda. Osoba paląca papierosa ma na sobie czerwony kaptur. Pliki w grze określają ją jako „inną tożsamość Jasona”.
  • Podczas odpalenia New Game+, w scenie kremacji obejrzymy zmienione intro. Spalony Joker ożywa ze śmiechem i w trakcie pojawienia się loga mówi „this is how Joker died”.
  • Podczas sceny spalenia, widzimy logo firmy kremującej. Nazywa się ona Robinson. Jest to cicha wskazówka co do tożsamości Arkham Knighta. 
  • To pierwsza gra z serii, w której Joker nie jest głównym złoczyńcą. Pojawia się tylko w halucynacjach.
  • Kiedy Batman ulega zatruciu gazem, kilka elementów w Gotham zmienia wygląd, by podkreślić jego paranoję. Twarz Jokera pojawia się na posągach, złoczyńcach, a nawet zmieniają się wyświetlane reklamy. 
  • Pomysł, że Scarecrow jest głównym złoczyńcą, a Joker pojawia się jako halucynacja, pojawił się w scenariuszu niezrealizowanego filmu Joela Schumachera Batman Triumphant.
  • Deathstroke i Firefly wspominają, że byli kiedyś pokonani przez Batmana. Nawiązują do wydarzeń z Arkham Origins
  • Do Arkham Origins nawiązuje też sprzęt przestępców, który możemy znaleźć w komendzie policji. 
  • W komorze mieszalnej w Ace Chemicals możemy znaleźć starą maskę Stracha na Wróble. 
  • Podczas ponownej wizyty w laboratorium Langstroma, znika ciało jego żony. Znajdujemy za to wiadomość na lustrze napisaną krwią.
  • Grając w Hallowen, lub ustawiając datę konsoli na ten dzień, możemy być świadkami dodatkowych wydarzeń. Wracając na komendę policji dowiadujemy się, że Kirk Langstrom uciekł z celi. Wciągając się na dach wieżowca na wyspie Miagani, ponownie wpadamy na Man-Bata. Za tymi eventami nie idzie żadne dodatkowe zadanie. 
  • Podczas odtwarzania wspomnień Jasona Tooda w studiu filmowym, symbole na podłodze przypominają te z Arkham Asylum, które rysował Quincy Sharp.
  • Na taśmie odsłuchiwanej w laboratoriach Simona Stagga, słyszymy nagranie Alexa Sartoriusa. W komiksach ta postać została narażona na promieniowanie, które zmieniło ją w złoczyńce, Doktora Phosforusa.
  • Easter Egg z Arkham City związany z Calendar-Manem, pojawił się gdy zmieniliśmy datę w konsoli na 13 grudnia 2013. Przestępca mówi że pojawił się w czasie początków Mrocznego Rycerza (odnosi się do Arkham Origins) oraz że będzie przy jego końcu. Podczas procedury Knightfall, możemy go zobaczyć przed rezydencją Wayne'a.

Ciekawostki z DLC

  • W rozszerzeniu z Batgirl możemy znaleźć rozgwiazdę Starro.
  • W tym dodatku możemy zobaczyć także kostium Harley Quinn znany z Batman TAS.
  • Możemy wyczytać, że Seagate Amusement Park zbudował Edward Burke. Jest to złoczyńca zwany Planet Master.
  • W DLC Batgirl: Matters of Family, pojawia się także Robin. Jest to Tim Drake. Akcja dodatku ma miejsce pomiędzy Arkham Origins a Arkham Asylum, więc powinien to być Dick Grayson bądź Jason Tood. 
  • W Seasons of Infamy możemy znaleźć statek z Iron Hights (więzienie z uniwersum DC), w którym znajduje się cela Goryla Grodda.
  • W rozszerzeniu Red Hood Story Pack, jeden ze złoczyńców wspomina Killer Montha, w kontekście że był pokonany przez Red Hooda.
  • W Falcone's Shipping Yard możemy znaleźć wiszące na haku zwłoki rekina. Fani wierzyli, że jest to Tiny, pupil Pingwina. Jednak okazało się, że Tiny wciąż żyje. W DLC GCPD Lockdown, wcielamy się w Nigthwinga, który w dockach w Bludheaven natyka się na olbrzymie akwarium z napisem „Tiny”. Zwierzak nawet podpływa do szyby strasząc bohatera. 
  • W rozszerzeniu Crime Fighter Chalenge Pack #6, grając w Wayne Manor, możemy podejść do fortepianu i aktywować temat muzyczny z serii Arkham. Otwiera się wtedy ukryta ściana, gdzie są zapisane notatki, dotyczące głównie pingwina. Tajemnicę wzbudzała za to liczba 4-25. Gracze przez kilka miesięcy czekali do 25 kwietnia, lecz nic się wtedy nie stało. Rozwiązanie przyniosła natomiast gra Batman Arkham VR, stworzona pod gogle VR. Zwiedzając cele w Arkham, możemy zobaczyć kto jest zamknięty w 4-25. Okazuje się, że to Joker. Postać Jokera zadebiutowała 25 kwietnia 1940.