piątek, 29 września 2017

Ultimate Marvel vs. Capcom 3

Developer: Capcom i Eighting
Wydawca: Capcom
Polski wydawca: Cenega
Data premiery: 11/2011 (PS3, X360)
Platformy: PS3, PS4, PS Vita, Xbox360, Xbox One, Windows
Wymagania: Core 2 Duo 2.4, 2 GB RAM, Grafika 896 MB, 16 GB HDD, Windows 7.1/8.1



Zazwyczaj ostrzegam przed pazernymi wydawcami. Tak było z Warner Bros i Injustice, tak będzie i z Capcom. Podobna, a nawet gorsza patologia. Japoński wydawca jednak ma długą historię w dojeniu graczy i to dla niego wręcz normalne, że wydają poprawiony produkt na rynek. Słowo "ultimate" jest tutaj kluczowe. Przeglądając listę gier jakie brałem na warsztat, daje się zauważyć, że pojawia się ono w różnych produkcjach, w różnych miejscach w ich tytułach. W bijatykach takich jak ta, oznacza to tylko jedno: to nic że zapłaciłeś wcześniej, zapłać jeszcze raz za kompletny produkt.

Ultimate Marvel vs. Capcom 3, to po prostu dopicowana wersja Marvel vs Capcom 3: Fate of Two Worlds. Dlatego tak ważne jest by nie kupować bijatyk na premierę, ale poczekać kilka miesięcy i dostaniemy znacznie bardziej rozbudowany tytuł. A to może robić dużą różnicę. Różnicę sięgającą aż 12 nowych postaci (w sumie 50 wojowników)! Do tego mamy 8 nowych aren! Dołożono także nowe wstawki filmowe do trybu arcade oraz poprawiono balans między postaciami. Naprawiono także tryb multiplayer mający wcześniej problemy z wyszukiwaniem graczy. Dlatego pamiętajcie żeby nie dać się nabrać i nie płacić dodatkowo.

niedziela, 24 września 2017

inFamous: First Light

Developer: Sucker Punch
Wydawca: Sony Computer Entertainment
Polski Wydawca: Sony Computer Entertainment Polska
Data premiery: 08/2014
Platforma: PS4
Niezależny dodatek do inFamous: Second Son




Pamiętacie Delsina? Koleś ssał. Przynajmniej on sam by tak powiedział o sobie, w luzacki sposób wyrażając opinię. Wciąż czuję radość i zawód jaką mi sprawiła pierwsza gra Sucker Punch wydana na PS4. Niestety, w większości to głównie zawód. Coś się jednak u mnie zmieniło gdy dorwałem duże rozszerzenie do gry. Powiem więcej: jeśli jeszcze nie mieliście okazji grać w inFamous: Second Son, to właśnie zyskaliście trochę dodatkowych wrażeń ze wspólnej zabawy z Fetch. I jesteście szczęściarzami.

W podstawce zachwyciły mnie przede wszystkim moce neonu. Bardzo słabo je sprzedawano publiczności, która kojarzyła Delsina przede wszystkim jako posiadacza dymu. Jednak Fetch obdarowała go także swoją mocą, lecz jak mogliśmy się domyślać, ten oczywiście nie odkrył jej pełni możliwości. Nie muszę jednak przypominać jak przepięknie wyglądały animacje postaci, jej ruchy mieniące się w ciemności miasta. I ta smuga gdy bohater biegał po mieście, w tym po pionowych ścianach. Coś wspaniałego. To wszystko powraca i zdolności są jeszcze odrobinę podrasowane.

niedziela, 3 września 2017

inFamous: Second Son

Developer: Sucker Punch
Wydawca: Sony Computer Entertainment
Wydawca PL: Sony Computer Entertainment Poland
Data wydania: 03/14
Platformy: PS4








Gdy byłem piękny i młody, w telewizji leciał ciekawy serial. Dark Angel. Byłem fanem. Niesamowita Jessica Alba z supermocami, walczyła ze złem w okupowanym przez siły militarne Seattle. Mieście gdzie uzbrojeni faceci trzymali wszystko w garści, a drony monitorowały ulice. Oszałamiająca swoją urodą Jessica, lubiła też przesiadywać na dachu Space Needle i kontemplować o życiu. Podobnie jak ja teraz, tylko na wygodnym fotelu. Ta cała nostalgia nie wzięła mi się znikąd. To nie panna, do której wzdychałem w liceum przywołała te wspomnienia, a... Delsin Row. Bohater kolejnej części inFamous. Panowie z Sucker Punch najwyraźniej mocno zainspirowali się serialową karierą Jamesa Camerona, ale z jakiegoś powodu panna Alba im nie pasowała, albo nie dostali zgody na kobiecą bohaterkę. 

Jessica Alba i Jensen Ackles na dachu Space Needle.
Seattle to takie miasto, gdzie wiele się dzieje. To w tamtych okolicach grasowały wampiry z serii Twilight. To tam w biurowcu siedzą sobie Jeff Bezos i Dave Clark, popijając drogie alkohole. To tam również w trochę mniejszym biurowcu ma swoją siedzibę Sucker Punch. I właśnie dlatego dostajemy od nich prawdziwe miasto. Poprzednie części zaoferowały nam Empire City podobno wzorowane na Nowym Yorku oraz New Marais, które było bardzo wiernym odzwierciedleniem Nowego Orleanu. Tym razem wszystko co widzimy w grze, jej twórcy mieli za oknami. Wizjonerzy, którym fani superbohaterów nigdy należycie nie podziękowali za ich produkty, bo wolą oglądać filmy od Marvel Studio i badziewne seriale z CW niż grać w jakieś dziwne tytuły na PlayStation. Nie zrażeni brakiem należnego uznania, panowie z Sucker Punch wzięli się do roboty i stworzyli po raz kolejny tytuł warty grzechu. I choć nie ma w nim Jessici Alby, to i tak warto go kupić.